Witamy Czarnego Łabędzia.
Ja wróciłam. Wy odeszliście.
Dokładnie pół roku temu opuściłam to zaszczytne miejsce.
Przez ten czas dorosłam, dojrzałam, zrozumiałam i pokochałam. Muzykę oczywiście. Bo dla kogo miałabym zdradzać tą największą miłość jaką jest melodia i słowa wyśpiewane z głębi dusz?
Tak moi kochani. Wasza Tiro wróciła. Odmieniona, to fakt, ale jednak ta sama. Było jej już duszno jako
british lady, bo przecież ona brytyjską damą nie jest.
Ziemia już nigdy później nie zrodziła tak pięknych głosów jak Morrissey i Dave Gahan.
Pokochała absurd i kompletny sarkazm. Jakoby naoglądała się
Sensów Życia i
A teraz z kompletnie innych beczek na próżno? Oj nie (
Wy Anglicy jesteście tacy, kurna, pompatyczni).
Witam zatem.
megalomania 2006-07-18 15:48:59
skomentuj (8)
You & I
Niech spełni się choć jedno z moich marzeń!
Na dłuższą bądź krótszą chwilę wyprowadziłam się
tu.
Trochę inna atmosfera - bardziej poetycka i artystyczna.
Pozdrawia Was czytelniczka Kapitana Yossariana.
megalomania 2006-01-18 09:17:26
skomentuj (1)
Major Major Major Major
Powoli zagłębiam się w odchłanie przybyłej dziś do mnie książki:
Paragraf 22.
Powoli zagłębiam się w odchłanie przybyłej dziś do mnie płyty:
12 Memories.
Prześladuje mnie moja szkoła. Czekam niestety tylko na ferie. Już niedługo, juz niedługo powiadam. Ale najpierw muszę przeżyć te
niedługo.
Już wspominałam, że kocham zmiany? Więc zmieniam się. Jak zawsze na pierwszy ogień idą włosy. Na Harry'ego Pottera czy na pana z deviantarta pod pseudonimem BellZ? Oto jest pytanie.
Jeff Buckley 'Dream Brother'
There is a child sleeping near his twin
The pictures go wild in a rush of wind
That dark angel he is shuffling in
Watching over them with his black feather wings unfurled...
Zapoznaję się z owym panem. Niezwykły głos. Szkoda, że już go z nami nie ma.
Ślepnę. Najprawdopodobniej.
Dziękuję. Pozdrawiam.
megalomania 2006-01-08 16:35:18
skomentuj (4)
Weź ciasteczko! Nie wygłupiaj się. Weź ciasteczko!
To jedyne zdanie, które zapamiętałam po setnej lekturze pana Pottera części 5, z powodu dręczącej bezsenności.
Przydałoby się podsumowanie, prawda? Będzie, ale bardzo zminimalizowane.
Największym paradoksem XXI w. jest to, ze aby zamknąć Windows trzeba nacisnąć Start.
Coś w tym jest, nieprawdaż?
W roku 2005, mijającym, pełnym niespodzianek, smutku, szczęścia, śmiechu i muzyki...
W moich uszach brzmiał wciąż jej dźwięk. Muzyki niezwykłej, pełnej emocji. Myślę, że wszytsko potoczyłoby się inaczej gdyby nie
Muse,
The Beatles,
Travis,
Coldplay,
Blur i
Franz Ferdinand.
Tym jedynym klipem był
This Fire Alexa i spółki.
Najczęściej odwiedzanym blogiem -
gleaming-auction.
Książką... Myślicie, że właśnie
pan Potter i historia jego prób trzymania temperamentu na wodzy?
Wciąż niespełnionym marzeniem jest
gra na tym znakomitym i przepieknym instrumecie...
gitarze.
Chciałabym się Wam przedstawić. Otóż
me llamo paulina y me gusta mucho muse. Adios. Spotkamy się już w nowym roku.
megalomania 2005-12-30 15:25:29
skomentuj (5)
Sing for Absolution
nie ma gdzie się ukryć
nie został nikt, komu można się zwierzyć
prawda pali się głęboko w środku
i nigdy nie umrze...
Dziś rozstrojenie nastroju. Jest pięknie, świątecznie, ale z drugiej strony nie są to takie prawdziwe święta. I to chyba dzięki temu, że rok temu nie wiedziałam jak będą wyglądały te dni. Jak ona może zmienić moje życie. Zmieniła je diametralnie i za to jej dziękuję.
Teraz
Stockholm Syndrome,
Falling Away with You... i w końcu całe
Absolution. Dopiero teraz zdaję sobie sprawę jak dawno nie słyszałam tych dźwięków w całości. I jaką one sprawiały mi radość. Pierwszy raz w życiu przechodziłam taki stan uniesienia i smutku, płaczu jedocześnie.
A jeśli o święta chodzi to też mam parę muzycznych rarytasów. John Lennon i Band Aid 20. Ale...
Tak naprawdę to chciałabym życzyć Wam museowych świąt, pełnych radości i piękna samego w sobie. Prezentow oczywiście też, w końcu to nie jest może takie ważne, ale czuje się wtedy, że ktoś o tobie pamięta. Atmosfery i zgody.
So this is Christmas.
And what have you done ?
Another year over
and a new one just begun.
And so this is Christmas.
I hope you have fun,
the near and the dear ones,
the old and the young.
A very merry Christmas
and a happy new year.
Let's hope it's a good one
without any fear.
megalomania 2005-12-23 15:04:03
skomentuj (5)
Twórczość pomyleńca.
Odpływam
Odpływam razem z jej duszą
razem z melodią
z wyśpiewanymi słowami
w środowisku śmierci i nienawiści
Czuję bicie
Bicie serca
wściekłość
Pulsują skronie
Skrzypce kojącą przewały rozmowę
Mam tylko jedną wizję
Jedno serce
Jedno światło wskazuje mi drogę
Mam tylko jedną decyzję
Sen o słodkiej iluzji
żyję w wyimaginowanym świecie -
świecie jednej wizji, jeden świat, jedna droga...
Travis: 'Paperclips'
Queen: 'One Vision'
Dźwięk
Przeszywa mój umysł
jak długo?
kolejne decyzje
czas, czas, czas nagli!
Otwórz oczy
zobacz dźwięk
jego słodkie nuty są szybsze niż światło
jak długo?
Zaczynaj.
Coldplay: 'Speed Of Sound'
Zasłuchuję się w Soundtracku z musicalu "Romeo i Julia". Jakoś tak mnie tachnęło, bo czytam wersję pisemną. I o dziwo mi się podoba, chociaż zawsze wydawała mi się ta historia strasznie naiwna. Piękna jest ot co. I smutna. Więcej trupów chyba niż w Monku.
megalomania 2005-12-14 20:26:48
skomentuj (8)
Wiecznie żywy. J.L. [*]
Jeszcze w nigdy nie obchodziłam 8 grudnia tak smutno. Poprostu nie mogłam.
"Zawsze traktowałem swoją pracę jako całość... i uważam, że nie będzie skończona
aż umrę i pochowają mnie co mam nadzieje nie nastąpi za szybko."
John Lennon 8 XII 1980-ostatni dzień życia
Powiedział to 25 lat temu. I tego samego dnia zginął.
megalomania 2005-12-08 17:26:36
skomentuj (2)
Layout;
image